Wyświetlono rezultaty 1-10 z 107.

Dzięki swemu sercu dzwon „Vox Patris” przywoła brazylijskich pielgrzymów

2019-10-09

Już wkrótce po raz pierwszy zabrzmi największy na świecie kołysany dzwon Vox Patris. A to za sprawą swojego serca, które – na zlecenie śląskiej firmy Rduch Bells & Clocks – wykuto w PGO SA Kuźnia Glinik oddział w Gorlicach. Jedynie w tak specjalistycznej firmie mogło powstać wyjątkowe serce dla wyjątkowego dzwonu.

odlewnia dzwonów ludwisarnia felczyńskich

Oficjalnie bicie olbrzyma jako pierwsi usłyszą pielgrzymi brazylijskiego Sanktuarium Boga Ojca Przedwiecznego w Trindade. A jego dźwięk – jak zapewniają przemyscy ludwisarze – wywoływać będzie dreszcze na całym ciele.

 

Jeszcze w tym roku 2-tonowe serce wraz z mocowaniem, po końcowej obróbce mechanicznej zostanie przetransportowane na Śląsk, gdzie będzie czekał dzwon Vox Patris odlany przez ludwisarzy pracowni Jana Felczyńskiego w Przemyślu, we współpracy z firmą Rduch Bells & Clocks w Czernicy i spółką Metalodlew w Krakowie.

 

Przy opracowywaniu proporcji odpowiednich materiałów wzorowano się na ich składzie w sercu najsłynniejszego w kraju Dzwonu Zygmunta, dzwoniącego na Wawelu. Wcześniejsze jego serca aż trzykrotnie pękały, dlatego odpowiednio trwały stop opracowano w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, przy pod nadzorem znawcy i opiekuna dzwonów na Wawelu, Jasnej Górze oraz w Kościele Mariackim inż. Andrzeja Bochniaka – dzwonnika Dzwonu Zygmunta.

 

Do wykonania serca Vox Patris użyto również stali o specjalnie dobranym składzie chemicznym. Stal musiała być wysokiej jakości i czystości metalurgicznej, a finalnie odpowiednio miękka, aby serce wydobywając jedyny w swoim rodzaju dźwięk, nie niszczyło pierścienia dzwonu. Szczególnie przydatne okazały się tu wiedza i doświadczenie właściciela firmy Rduch Bells & Clocks w Czernicy k. Rybnika Grzegorza Klyszcza.

 

Wcześniej specjaliści Kuźni Glinik niejako testowo wykuli inne serce dla 10-tonowego dzwonu, jednego z czterech tworzących tzw. kwartet idealny dla brazylijskiego sanktuarium. – W ten sposób wszyscy uzyskaliśmy pewność, że serce Vox Patris wykonane zostanie właściwie zarówno pod względem poczynionych obliczeń, jak i optymalnych walorów dźwiękowych, które musi posiadać każdy dzwon również nasz 55-tonowy olbrzym – tłumaczy Grzegorz Klyszcz.

 

Proces kucia serca dzwonu Vox Patris wraz z niezbędnymi dodatkowymi operacjami trwał 8 godzin. W niezwykłą realizację zaangażowana była cała gorlicka firma. Nad przygotowaniem dokumentacji technologicznej pracował zespół inżynierów, a proces kucia na gorąco realizował zespół złożony z trzech najbardziej doświadczonych kowali.

 

– Materiał wstępnie przekuliśmy we wlewkę o wadze 10,7 t, a następnie był on kształtowany na gorąco zgodnie z instrukcją opracowaną przez pracowników naszego działu inżynieryjnego. Proces przygotowania materiału wsadowego odbywał się w trybie automatycznym, natomiast kucie odkuwki „na gotowo” wykonał ręcznie operator – tłumaczy dyrektor biura technologii Kuźni Glinik Kazimierz Malina.

 

Serce jest ponad 4-metrowej długości, a jego średnica w najszerszym miejscu wynosi 500 mm. Największe obawy towarzyszyły wykuwaniu części środkowej i tuż przy „łopatce”, która wymiarowo znacznie rożni się od reszty. Jej grubość wynosi zaledwie 150 mm i z racji tej „smukłości” pojawiła się obawa, że może wykrzywić się podczas kucia lub nawet przerwać. – Kowale musieli zdążyć z obróbką najdłuższej i najcieńszej części przed ostatecznym zastygnięciem utwardzającego się metalu – tłumaczy skomplikowany proces odkuwania serca Grzegorz Klyszcz.

 

W Kuźni Glinik po raz pierwszy wykonano serce dzwonu, jednak odkuwki o podobnych kształtach i gabarytach kuje się tam często. – Wielokrotnie produkowaliśmy odkuwki swobodne o masie 8000 kg. Nasi klienci znają nasze możliwości i nieraz zlecali nam wykonanie elementów o nietypowych, skomplikowanych kształtach – przyznaje dyrektor Kazimierz Malina.

 

Współpracę z Glinikiem chwalą twórcy dzwonu Vox Patris: – Nie przez przypadek wybraliśmy gorlicką kuźnię, która posiada odpowiednie maszyny, technologię, ale też młody, ambitny, a przy tym chętny do podejmowania trudnych wyzwań zespół specjalistów – chwali właściciel firmy Rduch Bells & Clocks.

 

– Bez optymalnie wykutego serca dzwon Vox Patris nie mógłby dzwonić pełnią dźwięków, które tylko ono potrafi wydobyć z tego potężnego instrumentu – dodaje właściciel Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu Piotr Olszewski.




Dzwon upamiętniający 80-lecie wybuchu II wojny światowej odlano w jednej z najstarszych ludwisarni w Polsce

2019-09-05

Ku pamięci i przestrodze – zabrzmiał dzwon ufundowany przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej.

odlewnia dzwonów ludwisarnia felczyńskich
Zdj. Grzegorz Jakubowski/KPRP

1 września, na pl. Piłsudskiego w Warszawie w dzwon uderzyli przywódcy krajów i międzynarodowych organizacji zaproszonych na oficjalne uroczystości, w tym m.in. prezydenci: Polski - Andrzej Duda, Republiki Federalnej Niemiec - Franz-Walter Steinmeier oraz wiceprezydent Stanów Zjednoczonych - Mike Pence.

Czujemy się zaszczyceni, że dzwon odlany w naszej pracowni ludwisarskiej przypominać będzie - najpierw w Warszawie, a następnie w Wieluniu - o tragedii wojny, ku rozwadze i mądrości przyszłych pokoleń. 

 

 




W Dzwon „Pamięć i Przestroga” uderzą prezydenci Andrzej Duda i Donald Trump

2019-08-29

Dzwon ufundowany przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w rocznicę 80-lecia wybuchu II wojny światowej nosi nazwę "Pamięć i Przestroga". 1 wrzesnia na pl. Piłsudskiego w Warszawie w dzwon uderzą prezydenci RP Andrzej Duda i Stanów Zjednoczonych Donald Trump, a także przywódcy krajów i międzynarodowych organizacji zaproszonych na uroczystość.

odlewnia dzwonów ludwisarnia felczyńskich

Dzwon odlany został w Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu – 1 sierpnia, w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, czym wpisał własną historię „narodzin” w heroiczny zryw Polaków ku wolności. Dodatkowo opatrzony inskrypcją „1 IX 1939 Wieluń”, przypomina o jednym z pierwszych miejsc, gdzie faszystowskie Niemcy rozpoczęły działania wojenne na terenie Polski.

Dzwon wykonany ze specjalnego brązu dzwonowego z dużą zawartością cyny jest surowy w wyglądzie, a swą wagą 800 kg nawiązuje do 80-rocznicy wybuchu II wojny światowej. – Wyzwaniem dla nas było pokryć go patyną, żeby nabrał wyglądu odpowiedniego dla charakteru uroczystości – podkreśla właściciel Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu Piotr Olszewski. Cały proces produkcji dzwonu trwał trzy miesiące, poczynając od momentu jego zaprojektowania, poprzez przygotowanie formy, po odlew i jego wykończenie.

– Dzwon przewieźliśmy na Śląsk, gdzie wykuliśmy dla niego serce, zamocowaliśmy jarzmo oraz umieściliśmy na specjalnej ważącej 1900 kg konstrukcji – wyjaśnia właściciel firmy Rduch Bells & Clocks w Czernicy Grzegorz Klyszcz. Przed czernicką firmą kolejne zadanie logistyczne, czyli przetransportowanie i ustawienie dzwonu na pl. Piłsudskiego.

Dzwon do Warszawy przewieziony będzie 29 sierpnia, a następnie 2-3 września trafi do Wielunia. Zawiśnie w miejscu zniszczonej w czasie bombardowania dzwonnicy.

Ten niezwykły dar Prezydenta RP, o średnicy 108 cm wybrzmiewa w tonacji fis/ges1, o czym przekonają się uczestnicy uroczystości rocznicowych wsłuchując się w jego wyjątkowy dźwięk.

To kolejny historyczny dzwon wykonany przez jedną z najstarszych ludwisarni w Polsce. Pracownia Ludwisarska Jana Felczyńskiego w Przemyślu we współpracy z śląską firmą Rduch Bells & Clocks w Czernicy, w ubiegłym roku odlała Dzwon Niepodległości, specjalnie na 100-lecie odrodzenia polskiej państwowości. W Rzeszowie uderzył w niego również prezydent RP Andrzej Duda. Wcześniej w pracowni powstały m.in. Dzwon Katyński oraz Dzwon Jan Paweł II bijący w Katedrze Wawelskiej w Krakowie.

Dziełem przemyskich odlewników jest największy na świecie kołysany dzwon Vox Patris, który w tym roku trafi do Sanktuarium Boga Ojca Przedwiecznego w Trindade w Brazylii.




Dzwon Józef z Nazaretu – symbol wiary i przewiązania do świątyni

2019-08-16

Doskonały w brzmieniu i w swej złocistej szacie, Dzwon Józef z Nazaretu został ochrzczony w Kościele Mariackim w Krakowie. Dokładnie w uroczystość ku czci wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, z udziałem tłumu wiernych krakowian i przyjezdnych gości.

odlewnia dzwonów ludwisarnia felczyńskich

W ten wyjątkowy wieczór dzwon został poświęcony, a także oficjalnie nadano mu imię św. Józef z Nazaretu. Fundatorem tego pięknego daru dla bazyliki jest jej proboszcz ks. Dariusz Raś - archiprezbiter Kościoła Mariackiego. Ceremonii przewodniczył zaś arcybiskup ks. Marek Jędraszewski – metropolita krakowski.

Dzwon odlany w Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu i graficznie opracowany przez artystę plastyka Ryszarda Paprockiego będzie można podziwiać w nawie północnej pod obrazem patrona św. Józefa. 

Pod koniec roku zamontowany będzie przez firmę @Rduch Bells & Clocks i zabije pierwszy raz z wieży Kościoła Mariackiego w styczniu 2020 r.




Dzwon Józef z Nazaretu nabiera blasku

2019-07-24

Dzwon Józef z Nazaretu dla Bazyliki Mariackiej w Krakowie, odlany w Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu zyskał ostatni szlif, który nadał mu krakowski artysta Ryszard Ryho Paprocki.

odlewnia dzwonów ludwisarnia felczyńskich
Dzwonowi pełni blasku nadał krakowski artysta plastyk Ryszard Ryho Paprocki

W przyszłym tygodniu dzwon trafi na Śląsk, gdzie w firmie Rduch Bells & Clocks w Czernicy k. Rybnika zamontowane zostanie serce oraz stojak. Do Krakowa przewieziony zostanie 10 sierpnia. Tam pięć dni później, w święto Wniebowzięcia NMP, o godz. 18.30 odbędzie się chrzest dzwonu, a więc jego poświęcenie i oficjalne nadanie imienia „Józef z Nazaretu”. Ceremonię poprowadzi w Kościele Mariackim arcybiskup ks. Marek Jędraszewski – metropolita krakowski.

Dzwon podziwiać będzie można przez kolejne 2 – 3 miesiące, gdyż zostanie przeniesiony do jednej z kaplic i tam wyeksponowany. Po raz pierwszy zadzwoni 1 stycznia 2020 r., z okazji jubileuszu 700-lecia konsekracji Bazyliki Mariackiej w Krakowie. Od tego momentu w jego brzmienie wsłuchiwać się będzie można każdego dnia w samo południe, tuż po hejnale z wieży mariackiej.

Dzwon ufundował dla swojej świątyni infułat Archidiecezji Krakowskiej, proboszcz bazyliki dr ks. Dariusz Raś. Jak uczcić jubileusz Kościoła Mariackiego w obecnej gotyckiej formie? – darczyńca zastanawiał się od dłuższego czasu.

– Do zestawu gotyckich dzwonów mariackich udało się nam dobrać młodszego „brata” który będzie pomagał w dzwonieniu. Te już istniejące – ze względów konserwatorskich – nie mogą być nadużywane. Trzeba się cieszyć, że przodkowie zostawili nam miejsce, na właśnie taki 700 kg dzwon, na 700-lecie Kościoła Mariackiego – przyznał proboszcz dr ks. Dariusz Raś.

Ksiądz infułat podzielił się też swoimi odczuciami z „narodzin” Józefa z Nazaretu: – Byłem już przy wielkich piecach w różnych hutach, ale wrażenie przy odlewie dzwonu jest bardziej duchowe niż estetyczne. Modląc się w takim momencie, stajemy się uczestnikami pewnej historii modlitwy i wiary ludzi. Ten dzwon będzie służył sprawom świętym.




Przemyscy ludwisarze w gronie wystawców PWG 2019

2019-07-10

Profil ROYAL BELLS wykorzystywany przy odlewie dzwonów o wyjątkowym brzmieniu zaprezentuje Pracownia Ludwisarska Jana Felczyńskiego w Przemyślu, podczas tegorocznej Polskiej Wystawy Gospodarczej w Warszawie.

Specjalnym wyróżnieniem jest udział w drugiej edycji prezydenckiej ekspozycji, do której zakwalifikowało się 91 najlepszych polskich firm. Każda z nich, która ma honor wystawić się w trakcie PWG 2019, musiała przejść niełatwą drogę kwalifikacji, wykazując się m.in.: pokoleniową historią, kreatywnością, ekonomicznymi sukcesami na każdym etapie rozwoju, innowacyjnością produktów lub stosowanych technologii łącznie z ich wkładem w postęp polskiej gospodarki, a także proekologiczną lub prospołeczną działalnością.

Przemyskich odlewników do grona wystawców zgłosił Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego. Przyjmując zaproszenie do udziału w ekspozycji pod patronatem Prezydenta RP, Pracownia Ludwisarska Jana Felczyńskiego w Przemyślu pomyślnie przeszła etap naboru dokonanego przez Kapitułę PWG. Tym samym jest dziś pełnoprawnym wystawcą, a przy tym jedynym, który prezentować będzie w Warszawie najlepszych polskich „twórców” dzwonów.




Odlaliśmy dzwon Józef z Nazaretu dla Bazyliki Mariackiej w Krakowie

2019-06-03

„Narodził się” dzwon Józef z Nazaretu dla Bazyliki Mariackiej w Krakowie. W piątek, 31 maja, odlany został w Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu, a o jego automatykę i montaż zadba śląska firma Rduch Bells & Clocks w Czernicy k. Rybnika.

odlewnia dzwonów ludwisarnia felczyńskich
Dzwon Józef z Nazaretu odlany przez odlewników
Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu

Dzwon wzbogacony został o wota wtopione w gorący metal. Jedno z nich, złoty krzyżyk z łańcuszkiem włożył do odlewu fundator dzwonu, proboszcz Kościoła Mariackiego dr ks. Dariusz Raś, który przybył na uroczystość narodzin wraz ze swymi wiernymi z Krakowa. Infułat archidiecezji krakowskiej otrzymał go przed 25-laty od swoich rodziców, z okazji święceń kapłańskich. – Kolejne wota, to srebrny medal na święcenia kardynalskie prymasa Węgier, ofiarowany naszemu metropolicie krakowskiemu abp. ks. Markowi Jędraszewskiemu. W jarzmo zaś wmontowany będzie medal abp ks. Jędraszewskiego wydany na okoliczność objęcia przez niego Metropolii Krakowskiej oraz medal na 700-lecie konsekracji Kościoła Mariackiego w obecnej postaci – tłumaczył znawca i opiekun dzwonów na Wawelu, Jasnej Górze oraz w Kościele Mariackim Andrzej Bochniak.

 

Dzwon Józef z Nazaretu powiększy istniejącą już średniowieczną „orkiestrę maryjną”, którą tworzy zespół czterech dzwonów i dwóch gongów, niespotykany nigdzie dotąd na świecie. Bijący w świątyni rycerski Półzygmunt, królewski Tenebrat, misyjny Misjonał i najstarszy Mieszczański tzw. Campanaantiqua zawieszone są we wnętrzu wieży niższej zamienionej w dzwonnicę. Dołączy do nich współczesny, o wadze 700 kg dzwon Józef z Nazaretu, który po raz pierwszy zadzwoni 1 stycznia 2020 r., a więc w roku jubileuszu 700-lecia konsekracji Bazyliki Mariackiej.

Pierwszy od kilkuset lat…

– To pierwszy dzwon, który po kilkuset latach znów pojawi się na kościelnej wieży krakowskiej bazyliki – mówi dzwonnik i mechanik Dzwonu Zygmunt, inż. Andrzej Bochniak, autor książki „Dzwony kościoła Mariackiego w Krakowie”. Jednocześnie zapewnia, że wybór imienia nie jest przypadkowy: – Św. Józef z Nazaretu jest od ponad 300 lat głównym patronem Krakowa, a poza tym był mężem Maryi i opiekunem Jezusa. Jego wizerunek na dzwonie, zaczerpnięty został z jednego z obrazów Bazyliki Mariackiej – dodaje.

Pomysł na kolejny dzwon zrodził się całkiem przypadkowo. – Przed kilku laty, w poszukiwaniu nowych faktów do mojej książki, wraz z Grzegorzem Klyszczem, szefem firmy Rduch Bells & Clocks dotarliśmy do miejsc na dzwonnicy, w których niegdyś były XIV-wieczne dzwony. Dziś pozostały po nich puste miejsca, gdyż przeniesiono je niżej. Powiadomiony o tym ks. infułat zdecydował wtedy, że ufunduje dzwon – tłumaczy inż. Andrzej Bochniak.

Łączy tradycję ze współczesnością

W przemyskiej pracowni ludwisarskiej krakowski dzwonnik osobiście odbierał zdobienia, w które „ubrany” został nowy dzwon. Szatę graficzną przygotował artysta plastyk Ryszard Ryho Paprocki. Nie ukrywa, że nie łatwo było go zaprojektować, a jednocześnie sprostać wymaganiom wybitnego specjalisty od dzwonów, którym jest inż. Andrzej Bochniak. – Dzwon musiał bowiem nawiązywać do istniejących i wiszących w niższej wieży dzwonów średniowiecznych. Ale równocześnie musiał być też współczesny. Nie można też zapomnieć, że dzwon jest instrumentem muzycznym strojonym przez kampanologa – opowiada Ryszard Paprocki.

Oprócz postaci św. Józefa, na dzwonie znajdą się elementy historyczne, jak np. aktualny herb Krakowa, herb metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego nawiązujący do trzech cnót teologalnych: wiary, nadziei i miłości, herb fundatora pierwszej świątyni mariackiej – biskupa krakowskiego Iwo Odrowąża oraz początnik w postaci pieczęci archiprezbitera Kościoła Mariackiego.

Dzwon Józef z Nazaretu zostanie poświęcony w sierpniu br. i będzie wystawiony w przykościelnej kaplicy. W listopadzie zawieszony zostanie na dzwonnicy, aby dokładnie 1 stycznia 2020 r. obwieścić obchody jubileuszowego roku 700-lecia konsekracji Bazyliki Mariackiej w Krakowie. Poczynając od nowego roku – jak zapowiada inż. Andrzej Bochniak – usłyszeć go będzie można każdego dnia w samo południe, tuż po hejnale z wieży mariackiej.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.




W maju odlew dzwonu Św. Józef z Nazaretu na 700-lecie Katedry Mariackiej w Krakowie

2019-04-19

„Ubrana” jest już forma dzwonu dla Kościoła Mariackiego w Krakowie. W pełnej swej krasie „urodzi się” on pod koniec maja w Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu, przy współpracy techniczno-montażowej z firmą Rduch Bells & Clocks z Czernicy.

Dzwon noszący imię Św. Józefa z Nazaretu, o wadze 700 kg, odlany na jubileusz 700-lecia konsekracji krakowskiej bazyliki i dołączy do średniowiecznej „orkiestry maryjnej” bijącej już na jej wieżach. Jego szatę graficzną, którą prezentujemy na zdjęciach odebrał dzwonnik i mechanik Dzwonu Zygmunt – inż. Andrzej Bochniak, pod opieką którego znajdują się dzwony na Wawelu, Jasnej Górze oraz w krakowskim Kościele Mariackim. Ornamenty są pomysłu znanego artysty plastyka Ryszarda „Ryha” Paprockiego. Dzwon zdobić będzie m.in. postać św. Józefa, cztery herby, a jako początnik – wizerunek pieczęci archiprezbitera Kościoła Najświętszej Marii Panny w Krakowie.

odlewnia dzwonów ludwisarnia felczyńskich

 




Największy dzwon na świecie "Vox Patris" czeka na swoją dzwonnicę

2019-04-15

Jeszcze w tym roku największy na świecie kołysany dzwon „Vox Patris” wyruszy w swoją morską podróż do Brazylii, aby tam przywoływać wiernych do Sanktuarium Boga Ojca Przedwiecznego w pątniczym Trindade. Dzwon wybrzmiewać będzie z ponad 100-metrowej dzwonnicy, która nadal jest… w sferze projektu. Twórcy „Vox Patris” wrócili właśnie z Brazylii, gdzie ustalali szczegóły techniczne konstrukcji.

odlewnia dzwonów ludwisarnia felczyńskich
W gronie polskich i brazylijskich specjalistów trwała „burza mózgów”,
aby dopracować i zamknąć projekt budowy dzwonnicy dla „Vox Patris”.
Twórcy dzwonu - właściciele firm Rduch & Felczyński
(pierwszy z lewej) Grzegorz Klyszcz i Piotr Olszewski (obok)

W Brazylii z przedstawicielami biura budowy dzwonnicy – głównym jej projektantem, specjalistami firmy przygotowującej fundamenty oraz konstruktorami dokonującymi obliczeń wytrzymałościowych wieży – spotkali się właściciele Rduch & Felczyński, twórcy 55-tonowego „olbrzyma”. W gronie specjalistów trwała „burza mózgów”, aby dopracować i zamknąć projekt budowy dzwonnicy dla dzwonu „Vox Patris”.

Burza mózgów polskich i brazylijskich specjalistów

– To nasz czwarty wyjazd do Brazylii, podczas którego dopracowywaliśmy już 15. wersję wieży. Nieustannie modyfikowana, obecnie jest całkowicie inna niż na początku, kiedy rozpoczęliśmy prace projektowe – mówi zajmujący się automatyką i montażem dzwonu Grzegorz Klyszcz, szef firmy Rduch Bells & Clocks w Czernicy. Wspólnie z właścicielem Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu Piotrem Olszewskim spotkali się też z inicjatorem odlania 55-tonowego „Vox Patris”, reprezentującym brazylijskie sanktuarium – ojcem Robsonem de Oliveira, aby omówić szczegóły transportu dzwonu do Brazylii.

Jeszcze w lipcu umocowane zostanie w nim specjalnie wykute 2-tonowe serce. Cały proces uzbrajania w nie dzwonu, a także przygotowanie ogromnych gabarytów konstrukcji do montażu, wykonanych z nietypowego materiału, który trzeba zamawiać bezpośrednio u producenta w walcowni – to finalny etap w realizacji „olbrzyma”. Na przełomie września i października w Krakowie przeprowadzone zostaną jeszcze wszystkie konieczne testy. – Skoncentrujemy się na badaniach, które dostarczą projektantom informacji niezbędnych do dokończenia tego bardzo skomplikowanego projektu – tłumaczy szef przemyskich odlewników Piotr Olszewski. 

– Projekt jest niespotykany pod względem rozmiarów, a tym samym wyjątkowy i nieprzewidywalny. Nauka i inżynieria nie zawsze podążają za praktyką – dodaje Grzegorz Klyszcz. Dzwon przed wypłynięciem do Brazylii zaprezentowany zostanie w całej okazałości. Kiedy wyniesiony zostanie z dołu odlewniczego na specjalne rusztowanie, będzie można podziwiać nie tylko jego kunsztowne zdobienia, ale także zobaczyć, jak dostojnie kołysze się. Niestety nie będzie można posłuchać bicia „olbrzyma”, który „odezwie się” dopiero w sanktuarium w Trindade.

odlewnia dzwonów ludwisarnia felczyńskich
W zaprojektowanej dzwonnicy w Trindade,
na wysokości 30 m będzie bił Dzwon „Vox Patris”

Zainteresowanie dzwonem dodaje nam sił do działania!

W Trindade „Vox Patris” zawieszony zostanie na pierwszej kondygnacji wieży, na wysokości 30 m. Powyżej, w kolejnych dwóch komorach dzwonowych, na 50 i 90 m wybrzmiewać będą karyliony oraz kwartet idealny. Dzwonnica wznosząca się nad bazyliką, planowana jest jako niezależna budowla, jednocześnie tworząca integralną całość z sanktuarium.

Swój podziw dla realizowanego przez przemyskich odlewników i śląskich specjalistów projektu największego dzwonu na świecie odlanego w krakowskim „Metalodlewie”, wyraziła chargé d’affaires Marta Olkowska, na spotkaniu z okazji 20-lecie przystąpienia Polski do NATO, w polskiej ambasadzie w Brazylii. – Usłyszeliśmy, że dla Polonii to wielki honor, że taki dzwon powstał w Polsce. To powód do dumy, ponieważ pod względem liczebności brazylijska Polonia jest trzecią na świecie. Projekt dzwonu odbił się wielkim echem, co utwierdza nas w przekonaniu, że robimy dobre rzeczy, a to dodaje nam sił do dalszego działania – podsumował brazylijskie spotkanie Grzegorz Klyszcz.




„Vox Patris” – największy dzwon kołysany na świecie – 55 ton, 4,5 metra średnicy, 4 metry wysokości

2018-09-20

Największy na świecie dzwon kołysany „Vox Patris” („Głos Ojca”) rozbrzmiewać będzie w Sanktuarium Boga Ojca Przedwiecznego (Divino Pai Eterno) w Trinidade, w Brazylii.

 

Dzwon wykonała nasza pracowania przy współpracy z firmą Rduch Bells & Clocks w Czernicy, a odlany został w Metalodlew SA w Krakowie.Prace nad „Vox Patris” rozpoczęły się w 2015 r. Towarzyszyły im wielomiesięczne konsultacje, symulacje i analizy naukowo-techniczne ze specjalistami Katedry Odlewnictwa Politechniki Śląskiej oraz Metalodlew SA w Krakowie.

 

Przygotowana została wizja oraz projekt obrazujący autorskie rozwiązanie odpowiadające skali planowanego obiektu.Dzwon zrobiony został tradycyjnie ze stopu miedzi (78 proc.) i cyny (22 proc.), dzięki czemu uzyskał niepowtarzalny blask i piękny, głęboki dźwięk. Na jego wykonanie zużyto ponad 60 t metalu. Dzwon musiał zostać odlany w całości, co stanowiło nie lada wyzwanie, gdyż w piecu krakowskiego Metalodlewu jednorazowo można przetopić 15 t metalu.

 

W procesie tworzenia dzwonu, który nie zmienia się od tysięcy lat, najpierw wykonany został rdzeń wewnętrzny, a następnie przy użyciu wzornika ludwisarze stworzyli tzw. dzwon fałszywy odwzorowujący oryginał z naniesionymi zdobnymi inskrypcjami z wosku. Na nim uformowany został płaszcz oddający rzeczywisty kształt i wygląd dzwonu. W wyniku podgrzewania wosk wytopił się, odciskając ornamenty na płaszczu. Po usunięciu dzwonu fałszywego powstałą przestrzeń wypełniono brązem dzwonowym.Dzwon „Vox Patris” popłynie do Brazylii statkiem, a do portu przewieziony zostanie na specjalnej platformie samochodowej.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.




 

 

Czy wiesz, że...

Jako jedyni w Polsce poddajemy się regularnym badaniom kampanologicznym, ciągle podwyższając jakość dźwięku naszych dzwonów!

 

Nowości w galerii...